Członek RPP: Przyszłość stóp procentowych zależy od sytuacji międzynarodowej

·Źródło: bankier.pl

Niepewność wokół dalszych decyzji RPP

Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z kolejnymi ruchami dotyczącymi stóp procentowych, oczekując na stabilizację sytuacji międzynarodowej. Jak wskazuje Ireneusz Dąbrowski, członek RPP, obecne napięcia geopolityczne znacząco utrudniają przewidywanie kierunku polityki monetarnej w Polsce.

Rynki finansowe obecnie wyceniają wzrostową ścieżkę stóp procentowych, co według eksperta wynika głównie z nerwowości inwestorów w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji międzynarodowej. Ostatnia obniżka stóp w marcu 2026 roku o 25 punktów bazowych do poziomu 3,75% może być ostatnią przez dłuższy czas.

Wpływ konfliktów na politykę monetarną

Kluczowym czynnikiem wpływającym na decyzje RPP jest długość i intensywność konfliktów na Bliskim Wschodzie. Dąbrowski podkreśla, że najważniejsze jest to, czy napięcia geopolityczne doprowadzą do inflacyjnych efektów drugiej rundy w polskiej gospodarce.

Scenariusze inflacyjne

W przypadku krótkiego konfliktu, ograniczającego się do wymiany ognia bez operacji lądowych, Polska może doświadczyć jedynie przejściowej zwyżki inflacji przez kanał cen paliw. Jednak przedłużający się konflikt może znacząco zmienić perspektywy dla polityki monetarnej.

Docelowy poziom stóp procentowych

Według członka RPP, optymalna stopa realna dla obecnej sytuacji makroekonomicznej Polski powinna wynosić maksymalnie 1%, a bardziej prawdopodobny jest przedział 0,5-1%. Przy utrzymaniu obecnych trendów inflacyjnych oznaczałoby to docelowe stopy nominalne na poziomie 3,0-3,5%.

Warunki osiągnięcia celu

Realizacja tego scenariusza wymaga jednak spełnienia kilku warunków:

  • Utrzymanie inflacji w średnim terminie na poziomie około 2,5%
  • Trwała stabilizacja wskaźników cenowych w celu inflacyjnym
  • Brak negatywnych efektów drugiej rundy z tytułu szoków zewnętrznych

Obecna sytuacja inflacyjna

Dane z początku 2026 roku przyniosły pozytywne zaskoczenia - inflacja bazowa spadła do 2,5% w lutym, podczas gdy główny wskaźnik CPI utrzymuje się na poziomie 2,1%. Te odczyty świadczą o braku znaczących zagrożeń w krajowych procesach inflacyjnych.

Dąbrowski zwraca uwagę, że obecna przyczyna potencjalnej zwyżki inflacji jest znana i kontrolowana, co czyni ją mniej groźną niż nieprzewidywalne procesy wewnętrzne. Kluczowe będzie niedopuszczenie do wzrostu oczekiwań inflacyjnych wśród konsumentów i producentów.

Sytuacja na rynku pracy również wspiera ostrożną politykę monetarną - pogarszające się warunki zatrudnienia ograniczają presję na podwyżki płac, co dodatkowo stabilizuje perspektywy inflacyjne.

Artykuł opracowany na podstawie materiałów z serwisu bankier.pl. Treść została zredagowana i nie stanowi reprodukcji oryginalnego tekstu.

Szukasz pożyczki? Porównaj oferty

Sprawdź aktualne oferty pożyczek i kredytów online.

Porównaj oferty

Więcej aktualności